8 stycznia 2016

Jaki był 2015?







Co prawda nie miałam w planach robić żadnego podsumowania roku 2015. Jakoś nie miałam na to najmniejszej ochoty pomimo, że ten rok był cudowny! Jednak po chwili - co mi szkodzi! Tyle się wydarzyło to może się z Wami  podzielę chociaż w połowie i przy okazji troszeczkę powspominam!Pierwsze dni stycznia spędziłam w Tomaszowie gdzie spędzałam również sylwestra, który tak naprawdę był spontanem czyli tym co najbardziej lubię. Trochę później byłam na półmetku jako osoba towarzysząca - super zabawa, fajni ludzie! W Walentynki wybił rok od balu gimnazjalnego z klasą z którą spędziłam sporo lat. 25.02.2012 - data dość ważna. Założenie bloga. W ubiegłbym roku wybiło 3 lata, a za 48 dni wybije 4 - kiedy to tak szybko minęło?! Z początku kwietnia odwiedziłam Warszawę - cudowne miasto! Kiedyś marzyłam aby w przyszłości zamieszkać tam, jednak z czasem coś mi się odmieniło i na tą chwilę nie przeprowadziłabym się tam na dłuższą metę.

Nadszedł czas na czerwiec  - urodziny, wolne, zakończenie roku! Zaraz po zakończeniu roku w szkole pojechałam do Lublina, gdzie spotkałam Stuu, Musiała i braci Sikorskich, przy okazji nagrałam vloga którego wrzuciłam na początku lipca, wtedy też zaczęła się moja kariera z YT, która trwa do dnia dzisiejszego. Wakacje - upragnione dwa miesiące laby na które czeka każdy uczeń z niecierpliwością. Głównie moje wakacje składały się z codziennego wychodzenia na miasto, chodzenia na zdjęcia, jeżdżenia nad wodę czy spotykania się z najbliższymi - lepiej być chyba nie mogło haha.
Nadszedł wielki powrót do monotonności, który będzie trwał przez długi, długi czas co nie za bardzo mnie cieszy, no ale mus to mus.  Od początku września również zaczęłam zmagać się z dużą ilością hejtów w stronę mojej osoby, co chwilami było dla mnie uciążliwe. Jednak z biegiem czasu "olałam to". Również mi i dziewczynom wybiło równiutkie 5 lat przyjaźni, dokładniej 22 października. Brawa dla nas za to, że wytrzymałyśmy razem aż tyle czasu! W okolicach listopada zaryzykowałam i z blondynki, którą byłam przez praktycznie półtora roku stałam się rudzielcem. 
A już teraz mamy 2016 rok. Co wydarzy się dokładnie w tym roku? Tego nie wiem sama ja! Jednak mam cichą nadzieję, że ten rok będzie równie cudowny jak poprzedni i w 100% wykorzystany!. A Wam jak minął 2015?  

4 komentarze:

  1. Ciekawy rok znaczy :) wyjazdy na spontanie, spotkanie Stuu, Musiała i innych, trzecie urodziny bloga.... Sporo się u Ciebie działo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech 2016 bedzie jeszcze lepszy tylko nie zmieniaj koloru włosów. ten jest cudowny! :)
    http://lala-mala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. OO dużo się działo u ciebie, ja niestety przegapiłam ten event w Lublinie ze Stuu, a szkoda :P Może pojadę teraz do Krakowa 23 stycznia na meet yt 4 :)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny blog i cudowny post!
    Ja również mam nadzieję, że 2016 okaże się cudowny <3
    Tak więc: Szczęśliwego Nowego Roku i powodzenia w dalszym pisaniu bloga :*

    Pozdrawiam:
    http://lavzi.blogspot.com/
    Ps. Obserwuję (meeega blog)

    OdpowiedzUsuń